Chorwacja  - wrzesien 2012

To byla moja pierwsza zeglarska przygoda. Musze przyznac, ze organizacja od samego poczatku byla bardzo dobra. Odpowiednie informacje wyslane z wyprzedzeniem, wiadomo bylo co zabrac, ile i kiedy zaplacic, jaka bedzie trasa - takie rzeczy dla mnie sa bardzo wazne.

Skipper Paweł okazal sie nie tylko doswiadczonym, umiejetnym  i  opanowanym kapitanem, ale  takze cierpliwym,wesołym i bardzo koleżeńskim czlowiekiem, ktoremu mozna zaufac. Czuliśmy się na jachcie bardzo bezpiecznie, bo bylismy pod wspaniala opieka.. :-)  Podobalo mi sie rowniez, ze kazdy z nas byl zachecony do pomocy w zeglarskich i codziennych obowiazkach i robil co chcial, co rowniez wplynelo na swietna atmosfere wsrod zalogi. Dzieki Pawlowi zaloga swietnie sie ze soba czula i zgrala.

Poza tym jacht byl wygodny i komfortowo wyposazony (kazda kajuta miala swoja lazienke)! :-) 

Trasa byla zalezna od pogody, ale zobaczylismy piekne miejsca - Krka National Park, Primosten, urokliwe zatoczki.. Najlepsze bylo to, ze gdzie nam sie podobalo i bylo bezpiecznie rzucalismy kotwice i cieszyli z zycia.. Ech, to byl na prawde wspanialy rejs, pelen niezapomnianych wrazen! 

Polecam Chorwacje, samo żeglowanie i żeglowanie z Pawłem!

Kasia z Manchesteru, UK

Klub Morski Sailing Whale © | Mapa strony