Rejs na Lofoty w 2007 roku. Żyć i nie umierać ...

Do dziś świetnie wspominam wypad na Lofoty w 2007 roku !:) Trafiła nam się świetna,słoneczna pogoda, kąpaliśmy się nawet w Morzu Norweskim!:)

To były niezapomniane przeżycia i widoki. Gdy dojechaliśmy do portu nie mogłam przestać robić zdjęć, nigdy w życiu czegoś tak pięknego nie widziałam.

I na dodatek cała dobę dnie było jasno - tyle czasu na podziwianie tej tajemniczej krainy... Góry, woda, renifery, łosie, wielkie ryby, i wiatr w żaglach.

Żyć nie umierać!! Pozdrawiam całą załogę i skippera!

Dorota z Warszawy


Klub Morski Sailing Whale © | Mapa strony